Europejska polityka ochrony konsumentów opiera się na przekonaniu, że konsumenci są najsłabszymi podmiotami funkcjonującymi na rynku i w stosunku do przedsiębiorców występują jako strona, której interesy wymagają ochrony. W związku z tym prawodawca europejski, a za nim ustawodawcy państw członkowskich UE, zagwarantował różnego rodzaju instrumenty, których celem jest zrównanie pozycji stron tego rodzaju kontraktów. Ochrona ta wynika przede wszystkim z dyrektywy 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 2 maja 1997 r., której normy Polska implementowała przede wszystkim w ramach ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (dalej u.o.n.p.k.). Szczególne regulacje przewidziane zostały w stosunku do umów zawieranych na odległość, co w dzisiejszych czasach najczęściej przybiera postać umów zawieranych przez Internet.
Jednym z tego rodzaju instrumentów jest, przewidziane w art. 7 u.o.n.p.k., uprawnienie konsumenta do odstąpienia od umowy zawartej za pośrednictwem Internetu bez podania przyczyny. To najdalej idące uprawnienie konsumenta jest oczywiście ograniczone terminowo (sławny już 10-dniowy termin), a także musi zostać dokonane w odpowiedniej formie oraz nie dotyczy każdego rodzaju towarów (w przypadku umowy sprzedaży) i usług.
Czy z powyższego uprawnienie będzie mógł skorzystać konsument, który w e-sklepie dokona zakupu e-booka?

